Maszyny do cięcia – czym tnę?

Jako, że występuję czasem w roli zleceniodawcy pierwsze na co patrzę u potencjalnego wykonawcy zlecenia to czym pracuje. I jakkolwiek to zabrzmi ale mówi to bardzo wiele o wykonawcy w mojej branży bo niestety nie można profesjonalnie świadczyć usług płytkarskich amatorskim sprzętem.

Porównanie maszyn tnących – przecinarek. 

Pracowałem większością markowego sprzętu oferowanego na świecie. W płytkarstwie i filtrując jeszcze o kryterium „narzędzia dostępne w Polsce” wyłania się dosłownie kilku wiodących producentów, którzy oferują najwyższy poziom. Cała reszta to albo gorszej jakości kopie albo zupełnie średniej jakości konstrukcje do zastosowań amatorskich. A więc jeśli chodzi o maszyny/przecinarki do cięcia są to:

  1. Rubi.
  2. Sigma.
  3. Kaufmann.

I daleko, daleko, daleko gdzieś w dali – cała reszta.

Dwie włoskie marki i jedna niemiecka.

Najpopularniejsza z nich w Polsce to oczywiście Kaufmann i jej sztandarowa maszyna z linii TopLine. To bardzo solidna konstrukcja i bardzo dobry wybór. Maszyna radzi sobie świetnie. W zasadzie brak wad, tylko i wyłącznie preferencje płytkarza mogą decydować o jej zakupie. W zasadzie ciąłem tylko serią TopLine Pro właśnie, reszty nie znam (poza opiniami kolegów po fachu). Ale znajomość tego modelu, pozwala mi się wypowiedzieć na temat tej marki bo to kawał dobrej i przemyślanej konstrukcji. Stalowa podstawa i bardzo, bardzo solidny mechanizm cięcia. Niemiecka jakość, w pełnej rozciągłości.

maszyna do cięcia płytek topline

Maksymalna grubość płytki jaką możemy ciąć tym narzędziem to 18mm, 6 łożysk i 4 rolki w głowicy tnącej, siła łamacza do 1000kg (!), chromowana prowadnica i wygodny uchwyt do przenoszenia. Nic dodać, nic ująć.

Rubi. Włoska marka profesjonalnych narzędzi dla płytkarzy znana od lat na całym świecie. Rubi proponuje ciekawe rozwiązania ale chyba nie można im oddać takiej żywotności jaką oferuje konkurencja (takie mam przynajmniej doświadczenia ja). Bardzo bogata oferta, różne rozwiązania do różnego typu prac. Rubi chyba jako pierwsza firma, rozpoznała płytkarstwo intensywne, gdzie potrzebna jest szybkość użytkowania (duże metraże, powtarzalne docinki w dużej ilości). I tutaj mowa oczywiście o lekkich i poręcznych konstrukcjach.
Osobiście znam dobrze linie TS oraz SPEED PLUS. Jedna i druga udana.
Opowiedzmy sobie z grubsza może o linii TS.

Zdecydowanie inny kaliber niż model wyżej – siła łamacza to jedynie ok 400-550 kg. Piszę „jedynie” pół żartem pół serio ponieważ mamy tu do czynienia z nieco innym mechanizmem łamiącym – łamacz nieruchomy. Dwie prowadnice okrągłe. Zaprojektowana tak, by mieścić się w bardzo fajnej walizce (to duży plus wbrew pozorom). Bardzo dobra jakość wykonania. Wrażenia z pracy tą przecinarką? Brak zastrzeżeń. Myślę, że założenia lekkiej i skutecznej przecinarki spełnione.

rubi ts 60

Ale to nie jest cały czas mój wybór.

Sigma.
Tak – to właśnie mój wybór i nie zapowiada się, żebym w przyszłości to miał zmienić. Maszyny spod znaku Sigmy są dla mnie (i dla wielu płytkarzy na całym świecie), absolutnym numerem jeden.

Wykonanie, ergonomia, pomysłowość – po prostu na każdej płaszczyźnie.

Opatentowany przez Sigmę mechanizm łamiący po prostu dyskwalifikuje konkurentów (jest zupełnie odwrócony, tnie się do siebie – nie od siebie). Siła łamania – cóż, ciąłem wielokrotnie tymi maszynami wszelkiego rodzaju gres, granit i przeróżne grube kamienne płytki. Cały system ustawienia maszyny – bezbłędny i wyjątkowo celny. Cięcie różnych grubości bez potrzeby dostosowywania. Obrotowe ramie mierzące podpierające płytkę obraca się o 45 ° w obydwu kierunkach i jest zależne od środka linii cięcia, pozwalając uzyskać kąt cięcia 45 °.

sigma 3c2

Panie i Panowie, królowa pośród maszyn do cięcia i wie o tym każdy, kto miał przyjemność na tych maszynach pracować. Wrażenia z cięcia? To właśnie jest mi najciężej opisać. Jest po prostu idealna.
(oczywiście dla mnie)

Świetnie rozumiem płytkarzy, którzy kupują przecinarki Kaufmann’a czy Rub’iego. Ale jeśli dopiero nosisz się z zamiarem zakupu narzędzia z najwyższej półki, nie masz jeszcze nawyków pracy na innych narzędziach – wybierz Sigmę. I napisz w komentarzach, jak wrażenia z cięcia 😉